Ślimaki w ogrodzie

ślimaki na sałacie Są to bezkręgowce, należące do typu mięczaków. Są polifagami - to znaczy, że odżywiają się pokarmem zarówno zwierzęcym, jak i roślinnym. Ślimaki pełnią bardzo ważną rolę w przyrodzie, ponieważ uczestniczą w rozkładzie i obiegu materii organicznej, przyczyniając się do użyźniania gleby. Jednak spośród licznej grupy gatunków występujących w Polsce (a jest ich u nas ponad 200) niektóre mogą wyrządzać spore szkody w naszych ogrodach przydomowych.

W ogrodach występują dwa rodzaje ślimaków - oskorupione, czyli te, które mają muszle, oraz nagie, u których muszla występuje jedynie szczątkowo w płaszczu grzbietowym. Ślimaki oskorupione, na przykład ślimaki winniczki czy ogrodowe, nie wyrządzają zbyt wielkich szkód. Czasem mogą powodować uszkodzenia roślin, ale są to przypadki sporadyczne. Za to ślimaki nagie mogą być dla ogrodnika sporym kłopotem. W naszych ogrodach spotkać możemy między innymi śliniki: wielkiego, rdzawego i luzatyńskiego czy pomrowika plamistego. Gatunki te nie mają muszli, która chroniłaby je przed niekorzystnymi warunkami klimatycznymi, a zwłaszcza przed mocno grzejącym słońcem. Dlatego szukają miejsc, które pomogą im przetrwać. Brak muszli ułatwia im sprawne poruszanie się w terenie, więc łatwo dotrą do miejsc, które im odpowiadają. Szkodliwość ślimaków uzależniona jest głównie od wilgotności, temperatury otoczenia oraz rodzaju i obfitości pokarmu. Ślimaki najlepiej lubią miejsca wilgotne, zacienione, w których mogą ukryć się wśród wysokich traw, roślin czy liści. Dobrze czują się również w miejscach zadarnionych roślinami zimozielonymi, na przykład bluszczem czy barwinkiem. Idealnym środowiskiem dla nich są również miejsca, w których składujemy naturalne odpadki, czyli kompostowniki. Jeśli mamy na działce kompostownik, musimy raczej pogodzić się z obecnością pewniej ilości ślimaków w ogrodzie.

Ślimaki odżywiają się głównie żywymi roślinami, zarówno jadalnymi, jak i ozdobnymi, mogą więc wyrządzić wśród nich spore szkody. Bardzo smakują im warzywa kapustne, sałaty, rzodkiewka czy buraki, a spośród roślin ozdobnych funkie, lilie czy nasturcje. Często żerują też na truskawkach i poziomkach. Ślady ich żerowania to zwykle nieregularnie wygryzione otwory w blaszce liściowej lub dziury w owocach i korzeniach warzyw. W miejscach żerowania oraz na glebie ślimaki pozostawiają błyszczące ślady zaschniętego śluzu.

Zapobieganie obecności ślimaków w ogrodzie

Lepiej jest zapobiegać pojawieniu się ślimaków niż je później zwalczać. Aby zniechęcić ślimaki do przebywania w naszym ogrodzie, można przestrzegać kilku zasad, które ograniczą nieco ich obecność. Należy unikać tworzenia się gęstych zarośli w ogrodzie, nie pozostawiać stert gałęzi, pryzm liści ani resztek roślinnych, które później gniją. Lepiej też nie zostawiać w ogrodzie stert desek czy materiałów budowlanych. Takie miejsca przywabiają ślimaki, ponieważ są dla nich doskonałą kryjówką. Trzeba też na bieżąco oczyszczać rabaty z chwastów i regularnie kosić trawnik. Pamiętajmy jednak, aby w swoich działaniach zachować pewną równowagę i nie rezygnować zupełnie z tworzenia zacienionych, wilgotnych zakamarków, ponieważ te kryjówki są bardzo lubiane nie tylko przez ślimaki, ale też przez wiele innych pożytecznych stworzeń, których obecność w ogrodzie jest bardzo wskazana. Takie miejsca są chętnie odwiedzane przez różne pożyteczne owady, lubią je również jeże, ropuchy czy jaszczurki, także mile widziane w ogrodzie. Są one poza tym naturalnymi wrogami ślimaków, ich obecność może więc w naturalny sposób ograniczyć liczbę ślimaków. Także ptaki są ich naturalnymi wrogami, więc warto zadbać, aby lubiły odwiedzać nasz ogród.

Ślimaki nie lubią niektórych roślin. Jeśli posadzimy je w ogrodzie, może to zniechęcić ślimaki do jego odwiedzania. Są to na przykład zioła: szałwia lekarska, majeranek, trybula czy gorczyca. Spośród roślin ozdobnych nie lubią między innymi krwawników, przywrotników, nachyłków czy ciemierników. W sklepach ogrodniczych są dostępne specjalne mieszanki nasion kwiatów, stanowiące naturalną kwitnącą barierę przeciwko ślimakom. Mają formę nasion na taśmie, a odmiany kwiatów są dobrane w taki sposób, aby ich zapach i budowa utrudniały ślimakom przekroczenie kwiatowej bariery. Taka kwitnąca bariera ma również dodatkowe zalety: jest ozdobą ogrodu, a ponadto jest w 100% naturalna i biodegradowalna.

Ślimaki nie lubią również cebuli i czosnku, dobrze więc, jeśli rosną w naszym warzywniku. W warzywniku warto również co jakiś czas spulchniać glebę, ponieważ podczas tego zabiegu wykopujemy z ziemi jaja ślimaków. Najlepiej robić to w dni słoneczne, wtedy jaja szybko wyschną i nie wyklują się z nich nowe ślimaki. Częste grabienie i spulchnianie gleby powoduje też jej przewietrzanie, czego ślimaki nie lubią.

Metody zwalczania ślimaków

Sposobów na pozbycie się ślimaków z ogrodu lub przynajmniej ograniczenie ich ilości jest bardzo dużo. Niektóre są mniej, niektóre bardziej skuteczne, warto jednak zacząć od metod odstraszających te żarłoczne mięczaki.

Jeśli ogród jest niewielki, można po prostu wyzbierać je i wywieźć w miejsce, gdzie nie będą zagrażały naszym roślinom. Najwięcej ślimaków pojawia się w ogrodzie w czasie deszczu i bezpośrednio po nim, dlatego warto taką pogodę wykorzystać do ich zbierania. Aby ułatwić sobie zadanie, można stworzyć swoiste pułapki - poukładać stare deski w taki sposób, aby stworzyć pod nimi wilgotne, zacienione miejsce. Pod spód należy włożyć dodatkową przynętę, na przykład liście sałaty czy kapusty. Wtedy powinniśmy zebrać w jednym miejscu sporą grupę ślimaków. Trzeba jednak regularnie opróżniać taką pułapkę, zanim ślimaki ją opuszczą i znowu rozejdą się po ogrodzie.

Innym sposobem może być rozsypywanie na grządkach i rabatach trocin, igliwia czy nawet piasku wymieszanego z popiołem. W ten sposób tworzymy bariery, które są trudne do przebycia dla ślimaków. Można do tego celu użyć również pokruszonych skorupek jaj. W przypadku trocin czy popiołu ta metoda jest jednak zwykle skuteczna tylko do pierwszych opadów deszczu - wtedy trzeba glebę posypać od nowa.

Wyjątkowo skutecznym domowym sposobem jest wykorzystanie piwa. W miejscach, gdzie ślimaki lubią żerować, zakopujemy poniżej poziomu powierzchni ziemi słoiki lub plastikowe pojemniki napełnione do połowy piwem. Ślimaki zwabione zapachem piwa, które bardzo lubią, wpadają do pułapek. Trzeba więc wybrać na tyle wysokie pojemniki, aby uniemożliwić ślimakom ucieczkę i codziennie opróżniać pułapki. Można również opryskać rośliny nierozcieńczoną gnojówką z bylicy piołunu lub orlicy pospolitej, ponieważ ich zapach odstrasza ślimaki. Należy sobie jednak zdawać sprawę, że wszystkie te sposoby nie są skuteczne w stu procentach.

Moluskocydy

Jeśli wymienione sposoby zawiodą, mamy do dyspozycji szereg gotowych preparatów naturalnych lub syntetycznych - tak zwanych moluskocydów.

Preparaty naturalne

Skutecznym środkiem, a do tego wytworzonym z naturalnych składników, są żele przeciwko ślimakom. Są to bezbarwne i bezzapachowe substancje, które tworzą mechaniczną barierę, niemożliwą do pokonania zarówno przez ślimaki oskorupione, jak i nagie. Żele są dosyć odporne na deszcz i bezpieczne dla roślin, a także dla ślimaków - nie szkodzą im, a jedynie odcinają drogę do miejsc, w których nie są mile widziane. Żelem otaczamy rabaty lub grządki narażone na ataki ślimaków. Możemy też odciąć im drogę do pojedynczych, szczególnie przez nie lubianych roślin. Pamiętajmy jednak, by z otaczanych żelem części ogrodu najpierw wyzbierać wszystkie już żerujące tam ślimaki, ponieważ jeśli tego nie zrobimy, ślimaki nie będą się mogły z nich wydostać i dalej będą niszczyć nasze rośliny. Na rynku ogrodniczym są również dostępne specjalne pułapki do monitorowania obecności ślimaków. Wypełnione są specjalnym płynem zawierającym atraktanty, który wabi ślimaki i umożliwia ich szybkie wyłapanie. Pułapki takie są przeznaczone do wielokrotnego użytku, wystarczy tylko wymienić w nich płyn na nowy.

Preparaty syntetyczne

Syntetyczne środków do zwalczania ślimaków mogą działać na szkodnika na dwa sposoby. Pierwszy to działanie kontaktowe, w którym kontakt ślimaka ze środkiem powoduje silne odwodnienie organizmu i w konsekwencji śmierć. Drugim rodzajem jest działanie żołądkowe (pokarmowe). Substancją czynną w preparatach o działaniu żołądkowym może być metaldehyd lub fosforan żelaza. Po zjedzeniu preparatu ślimaki giną. Oprócz substancji aktywnej moluskocydy o działaniu pokarmowym mają wabiący zapach, co zachęca ślimaki do zjedzenia preparatu. Dostępne dziś na rynku moluskocydy syntetyczne mają zwykle działanie żołądkowe lub żołądkowo-kontaktowe. Środki te są w różnym stopniu odporne na zmywanie przez deszcz - niektóre są na niego zupełnie niewrażliwe i wystarczy zastosować je raz w sezonie, inne są odporne na niego tylko przez 14 dni - po tym czasie środek trzeba wysypać ponownie, jeśli oczywiście ślimaki nadal niszczą nasze rośliny. Stosując moluskocydy syntetyczne, należy zawsze postępować zgodnie z instrukcją podaną na etykiecie i ściśle przestrzegać zaleceń producenta.

Substral Ślimakol

Substral Ślimakol

substancja czynna - metaldehyd

źródło: www.substral.pl

Pełzakol GR

Pełzakol GR

substancja czynna - fosforan żelaza

źródło: www.sumin.pl